poprzednia
strona ------------- następna
strona From: Tomasz Pecko <pecus[]usunto.poczta.fm> Subject: Re: "n" czy Cyfra + ? Date: Thu, 16 Nov 2006 01:39:49 +0100
> Kiedy nie potrafię przyjąć do wiadomości, że coś nie stanie się
> "nigdy", jeśli chodzi o technikę. Widzę, jak wyjątkowo w ciągu ledwie
> kilku lat LCD poprawiło się, jeśli chodzi o czerń, kolory oraz smużenie,
> oraz dlaczego właściwie mam uwierzyć, że rozwój nagle się zatrzyma?
>
Rozwoj sie nie zatrzyma, a nigdy oznacza dla mnie "za mojego zycia",
dalszy czas mnie nie obchodzi :)
A co do rozwoju LCD:
- jak zapewne wiesz kontrast zalezy od jasnosci podswietlenia ekranu oraz
skali zmian przepuszczalnosci cieklego krysztalu (w polaczeniu z
polaryzatorem stalym). W zwiazku z tym należy jasno podswietlac.
- Czern w LCD osiaga sie przez zasloniecie podswietlajacej swietlowki
powierzchnia skladajaca sie z polaryzatora stalego oraz cieklego krysztalu
(o plaszczyznach polaryzacji przesunietych o 90stopni).
- dwa stale polaryzatory (o najlepszych osiagalnych dzis parametrach)
ustawione pod katem 90stopni, sa w stanie pochlanac okolo 97-98% swiatla
, czyli 2% przepuszczaja.
- w ekranie LCD nie mamy tak doskonałego polaryzatora stalego, a ciekle
krysztaly sa jeszcze slabsze.
Ergo - jesli postep najblizszych lat doprowadzi do stanu ze ciekle
krysztaly dorownaja polaryzatorom stalym, w najlepszym wypadku "czern"
ekranow LCD bedzie SWIECILA 2% najjasniejszej mozliwej na takich ekranach
bieli.... czyli nie bedzie czernia, a szaroscia.
Pusc na najdrozszym nawet TV LCD czarny obraz (brak sygnalu na wejsciu
AV na przyklad), oraz zgas w nocy swiatlo w pokoju... zdziwisz sie jak
jasna bedzie ta czern, da sie spokojnie poczytac przy "czarnym" ekranie
prase ;) . (tu plazma jest lepsza - najnowsze modele potrafia juz prawie
zgasnac - tlye ze "prawie robi roznice")
A później zrob to samo z CRT.
Nastepny eksperyment przeprowadz z bialym ekranem, oraz tu CRT bedzie
jasniejszy .... ciekawostka.
A to jedynie kwestia czerni oraz kontrastu, a nie wspomnialem nawet o
przestrzeni barwnej, bo pograzylbym LCD calkowicie.
Raz jeszcze powtorze, marketing, marketing, marketing + ograniczanie
kosztow produkcji oraz dystrybucji (bo kineskopy sa drogie, ciezkie oraz
niewygodne w transporcie).